sobota, 10 listopada 2012

Powitalnie

Już dawno myślałam nad utworzeniem miejsca, gdzie mogłabym dzielić się z innymi swoją pasją herbaciano-książkową. ;) W odróżnieniu od innych blogów będzie to miejsce przeznaczone wyłącznie na ten złocisty napój i książki, gdzieniegdzie tylko trafi się szczypta życiowych smutków i radości.

 Jak już można zauważyć w samym tytule bloga, inspiracją bylo m.in. słynne przyjęcie u Szalonego Kapelusznika.

Welcome to my mad tea library! :) 


(zdjęcie pochodzi z: http://teacouncil.net)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz