Liściaste:
+ Sencha Hawaje (Five O'Clock) - sencha z pomarańczą, mango i płatkami chabru. Taki lekko cytrusowy (niczym grejpfrut) posmak.
+ Pina Colada - czarna herbata z ananasem, wiórkami kokosowymi, płatkami dzikiej róży, rodzynkami i hibiskusem.
Napary owocowe/ziołowe:
+ Everest Ayurveda Tulsi Tea - ciekawy smak, korzenny, ale zarazem słodkawy, bez goryczy.
+ Goji z ananasem (Five O'Clock) - nie jestem amatorem owocowych/ziołowych naparów, ale
ten uwielbiam. <3 Jak pięknie pachnie! Orzeźwiający i intensywny
smak, bynajmniej nie mający nic wspólnego z landrynką rozpuszczoną w
wodzie. Skład: jagody goji, trawa cytrynowa, suszone jabłko, czerwony
pieprz, kandyzowany ananas, listki eukaliptusa, jeżyny oraz płatki
bławatka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tulsi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tulsi. Pokaż wszystkie posty
sobota, 4 maja 2013
sobota, 10 listopada 2012
Masala Chai
W przerwie między czytaniem naukowej literatury zrobiłam sobie chai masala, korzenną herbatę zmieszaną z mlekiem. Nie wszyscy lubią mleko, więc nie każdemu podejdzie, a ja po prostu uwielbiam tę mieszankę. Z ciasteczkami smakuje wybornie. Dla odmiany za dobrze nam znaną bawarką nigdy nie przepadałam.
Przepis jest prosty, wariacji jest tyle, ile osób sporządzających chai. ;)
Mój dobór składników na 2 osoby:
1,5 szklanki wody
1,5 mleka
3 szaszetki herbaty (zwykle daje się Assam lub Darjeeling, jako że nie przepadam za nimi, to wrzucam moje ukochane Earl Grey)
2 łyżki cukru
7 goździków
szczypta: - cynamonu
- kardamonu
- imbiru
- pieprzu
Dodajemy wszystkie składniki do garnka, podgrzewamy aż do zagotowania (mieszając w trakcie). Przelewamy herbatkę do duuużych kubków przez sitko i voila!
Osobiście preferuję jednak najpierw zagotowanie wody, dodanie herbaty, cukru i przypraw, a potem dolanie mleka i ponowne zagotowanie.
Smacznego!
Kiedyś muszę zdobyć i wypróbować prawdziwą indyjską chai, o taką:
*idzie udawać, że pisze pracę dyplomową*
Przepis jest prosty, wariacji jest tyle, ile osób sporządzających chai. ;)
Mój dobór składników na 2 osoby:
1,5 szklanki wody
1,5 mleka
3 szaszetki herbaty (zwykle daje się Assam lub Darjeeling, jako że nie przepadam za nimi, to wrzucam moje ukochane Earl Grey)
2 łyżki cukru
7 goździków
szczypta: - cynamonu
- kardamonu
- imbiru
- pieprzu
Dodajemy wszystkie składniki do garnka, podgrzewamy aż do zagotowania (mieszając w trakcie). Przelewamy herbatkę do duuużych kubków przez sitko i voila!
Osobiście preferuję jednak najpierw zagotowanie wody, dodanie herbaty, cukru i przypraw, a potem dolanie mleka i ponowne zagotowanie.
Smacznego!
| (zdjęcie własne) |
Kiedyś muszę zdobyć i wypróbować prawdziwą indyjską chai, o taką:
*idzie udawać, że pisze pracę dyplomową*
Subskrybuj:
Posty (Atom)