Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vento d'Autunno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vento d'Autunno. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 października 2014

Jesiennie

Dawno tu nie pisałam.

Jesienna aura za oknem daje się we znaki (dziś tylko 2 stopnie Celsjusza!), dlatego zakupiłam herbatę Vento d'Autunno włoskiej marki Blend Tea.
To czarna herbata z nutą wanilli i orzechów laskowych. W sam raz na chłodne, jesienne wieczory.
Smaczna, aczkolwiek przez nieco kawowy aromat orzechów przypomina pewien napar z yerbą i kakao, który oceniłam jako paskudny. ;) Napar ma jasny kolor, jaśniejszy od tradycyjnych herbat czarnych.
Herbata umieszczona jest w ładnym, ekskluzywnym i hermetycznym opakowaniu. Niestety napisu z ornamentem liści klonu oraz opisu herbaty na mojej puszce brak, nieopatrznie zdarłam folię ochronną, myśląc, że jest zbędna. Okazało się, że napis był umieszczony na tej folii, a nie na ściance puszki. "Goła", srebrna puszka bez ornamentów wygląda niezbyt urodziwie - to spore niedopatrzenie twórców w moim odczuciu.  

Puszka i mój ulubiony kubek herbaciany z zaparzoną Vento d'Autunno

Tak wyglądała puszka w folii. :( Prawda, że lepiej?

Źródło: oryginalna strona Blend Tea
Oprócz tego wreszcie otworzyłam gorzką czekoladę z Earl Grey belgijskiej firmy Dolfin, którą kupiłam jakiś czas temu.
Przepyszna, polecam! Bergamotka się bardzo dobrze komponuje smakowo z ciemną czekoladą.
Zresztą herbata Earl Grey mi codziennie towarzyszy. ;)