piątek, 2 stycznia 2015

Czerwona Woda z Tajwanu

Wczoraj zaparzyłam sobie swój nowy nabytek - Formosa Mountain Hong Shui, zwany Czerwoną Wodą. Ten oolong, jak większość, pochodzi z Tajwanu, z rejonu Tung Tai.
W sklepie miałam do wyboru inne turkusowe herbaty, mniej oksydowane, jednak konsekwentnie zdecydowałam się na tę, mocniej prażoną i "utlenioną", gdyż takie mi znacznie bardziej smakują.
To był strzał w dziesiątkę!
Wszystkie 3 parzenia mi smakowały, chociaż każde było inne.
1 najbardziej lekkie delikatne, a kolejne znacznie bardziej intensywne zarówno w smaku, jak i w barwie. Mogłam się rozkoszować drzewnym, orzechowym smakiem bez śladu goryczki.

Ponadto, tknięta impulsem kupiłam też dość sporą czarkę (gabarytowo dorównuje chawanowi). Sprawdza się znakomicie, wreszcie mam czarkę odpowiadającą wielkościowo i kolorystycznie mojemu shiboridashi (zresztą oba naczynia wyszły spod ręki tego samego ceramika). :) Już nie muszę się martwić, że po zapełnieniu czarki reszta herbaty w shiboridashi się "przeparzy".


5 komentarzy:

  1. Śliczna czarka, genialna herbata - uczta dla wszystkich zmysłów! :) A jeżeli chodzi o ceramika, to masz jakieś namiary może? Nazwa pracowni, lub stronka internetowa? W przyszłości chciałbym się zaopatrzyć w jakieś shiboridashi, a z tego co widzę, niestety trudno dostępne jest to naczynko :(

    A co do pojemności, to masz w 100% rację - doskonale mieć zestaw, który pasuje do siebie pojemnościowo - tak jak mój czajniczek z czareczką (już teraz wiem, dziękuję) autorstwa pana Jakuba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To shiboridashi i czarkę zrobił dobrze nam znany Pan od rybki i imienia na W. ;) Jego shiboridashi możesz kupić w Czarce, są dostępne jeszcze 2 (wraz z czarką do kompletu), czekają na dobrą duszyczkę, która je przygarnie. :)

      Usuń
    2. Taką miałem nadzieję, patrząc na szkliwienie tego shiboridashi - przypominało to, które wykonuje właśnie ten pan. A co do Czarki, to chętnie bym się tam wybrał i zakupił - tylko pojemnościowo chyba mają już te większe? Bo przyznam, że marzę o takim, którego poj. to 100ml., max 150 ;)

      Ale zastanawiam się jeszcze (w przyszłości) nad korespondencją z tym panem, aby zapytać o zamówienie :)

      Usuń
    3. Tak, te 2 mają z 200-250 ml, ale przyznam, że nie kojarzę shiboridashi spod ręki tego ceramika o małej pojemności. Moje ma 180 ml. Najlepiej chyba będzie, jeśli skontaktujesz się z tym panem, żeby zrobił Ci indywidualne cacko. :)

      Usuń
    4. Planuję w przyszłym miesiącu lub pod koniec tego napisać do tego Pana :) Powiem Ci, że ogromnie podoba mi się to, widoczne na najnowszym zdjęciu, które zostało dodane na jego fanpejdżu na fb :) Kształt i kolorystyka są genialne :)

      Usuń